Startuj z nami | | Newsletter | Forum | Mapa strony | Kontakt   
strona g³ówna wy¶lij e-mail znajd¼ na stronie



Strona główna > RASA

Afrykański łowca z pręgą

Pręga na grzbiecie, utworzona z sierści rosnącej „pod włos”, to znak rozpoznawczy rasy rhodesian ridgeback. Jednak nie tylko pręga czyni te niezwykłe psy godnymi zainteresowania. Charakterystyczna pręga, o szerokości 3-5 cm, sięga od łopatek po okolice lędźwi. Ten unikalny atrybut ridgebacka dał nazwę rasie (po angielsku słowo „ridge” oznacza grzebień, pręgę, zaś „back” - plecy, grzbiet). Pręga musi mieć dwie korony, tzw. wicherki, leżące naprzeciwko siebie w górnej części zwanej „box”. Wzorzec rasy (FCI nr 146) przywiązuje dużą wagę do kształtu, długości i proporcji pręgi, a wszelkie odstępstwa od standardu uważane są za wadę.

Dawno temu w Afryce 
Historia rasy rhodesian ridgeback sięga daleko w przeszłość. Najstarsze jej ślady prowadzą do pierwotnych psów afrykańskich plemion Khoi-Khoi (Hotentotów). Były to plemiona myśliwych i pasterzy, które ok. 500 r. n.e. rozpoczęły wędrówkę z północnych krańców afrykańskiego kontynentu (dzisiejszy Egipt, Etiopia i Sudan) na południe, w stronę Przylądka Dobrej Nadziei. Tam, w XV wieku, po raz pierwszy zetknęły się z Europejczykami – portugalskimi żeglarzami i poszukiwaczami przygód, których statki zawijały w te strony. Z tego okresu pochodzą pierwsze niejasne wzmianki o „afrykańskim psie z pręgą na grzbiecie”. Biali misjonarze i osadnicy, którzy dotarli do Przylądka dwieście lat później, już nieco dokładniej opisują psy gończe Hotentotów, które miały odznaczać się „wielką odwagą 
i wyjątkową brzydotą”. 
Rycina z dzieła brytyjskiego misjonarza Davida Livingstone’a „Missionary Travels in South Africa” (1857 r.) przestawia polujących buszmenów i psa z nastroszonym pasmem sierści na grzbiecie, przypominającym pręgę. Z kolei Max Silber w swojej książce „Psy Afryki”, wydanej w 1893 r., donosi: „Pies Hotentotów należy do najbrzydszych kreatur spośród całej psiej familii; ma szorstki, nastroszony włos, wąski pysk i stojące uszy. Bury kolor i niepozorny wygląd nie umniejszają jednak jego cennych umiejętności.” 
Cenne umiejętności, o których wspomina autor, to przede wszystkim obrona stad bydła przed atakami lwów i leopardów. Osaczone przez sforę drapieżne koty szybko się wycofywały lub padały łupem plemiennych myśliwych. O warunkach, w jakich żyły psy, Silber pisze dalej: „Hotentot uważa psa za członka rodziny, pielęgnuje go i żywi jak rodzone dziecię. Pies ma te same prawa co inni mieszkańcy chaty. Jest przyjacielem domu, jego stróżem i obrońcą.” Czyżby stąd wywodziło się niezwykłe przywiązanie dzisiejszych ridgebacków do swoich właścicieli oraz ich potrzeba ciągłego kontaktu z ludźmi? Możemy tylko snuć przypuszczenia, bowiem nie wszyscy badacze dają wiarę relacjom dawnych podróżników...

Pies białych osadników 
Biali misjonarze, osadnicy i myśliwi przybywający z Europy do południowej Afryki zetknęli się tam z miejscowymi psami o niespotykanej wytrwałości i odwadze, świetnie przystosowanymi warunków klimatycznych w tej części świata. Zaczęli więc krzyżować przywiezione z Europy rasy – najprawdopodobniej bloodhoundy, pointery, greyhoundy, airedale teriery i mastiffy – z psami gończymi Hotentotów. Okazało się, że potomstwo pochodzące z tych krzyżówek w większości dziedziczyło charakterystyczną pręgę na grzbiecie oraz najlepsze cechy swoich europejskich i afrykańskich przodków. 
I tak, w połowie XIX wieku, na terytorium dzisiejszej RPA powstała nowa odmiana psów stworzona na potrzeby białych osadników. Mieszaniec łączył w sobie zarówno zalety stróża farm, jak i niestrudzonego myśliwego w buszu. Pod względem wielkości, wyglądu i umaszczenia psy te były jednak zbyt zróżnicowane, by można je określić mianem rasy. W roku 1870 dwie suki z pręgą – o imieniu Powder i Lorna – trafiły do białej misji na terenie Rodezji (dzisiejszego Zimbabwe). Misja ta była często odwiedzana przez podróżników. Jednym z jej gości był Cornelius van Rooyen – zapalony myśliwy, polujący w Rodezji na grubą zwierzynę. Podczas wyprawy łowieckiej z udziałem Powder i Lorny Van Rooyen nie mógł wyjść z podziwu nad ich odwagą i zwinnością. Postanowił więc skojarzyć owe wyjątkowe suki z psami myśliwskimi, które trzymał na swej afrykańskiej farmie w Plumtree. 
Van Rooyen jest uważany za ojca rasy rhodesian ridgeback - prowadził on selekcję hodowlaną i udoskonalał swoje „lion-dogs” przez następne 35 lat. Jednak dopiero w 1924 r. rasa została oficjalnie uznana przez South African Kennel Union. Jej wzorzec powstał dwa lata wcześniej i był oparty na standardzie dalmatyńczyka. Autorem wzorca i założycielem pierwszego klubu rasy był F.R. Barnes.

Rodezyjski pies na lwy 
Rhodesian ridgeback, zwany czasem rodezyjskim psem na lwy, po angielsku „lion dog”, zawdzięcza swą nazwę nie tylko prędze na grzbiecie, ale też Rodezji. Był tam używany do polowań na grubą zwierzynę, głównie na lwy i leopardy. Zadaniem sfory nie było jednak atakowanie drapieżników – w takiej konfrontacji żaden pies nie miałby szans na przeżycie – lecz tropienie i osaczanie zwierza tak długo, aż uzbrojony myśliwy mógł go położyć celnym strzałem. Psy, które nie były dość zwinne i szybkie, aby uniknąć pazurów i zębów lwa, lub na tyle nieostrożne, że próbowały go atakować wprost – nierzadko traciły życie na polowaniach. Ta nieubłagana selekcja trwale ukształtowała psychikę rasy. Cechy charakteru utrwalone w przeszłości przetrwały do dziś, choć żaden ridgeback nie poluje już na lwy.

Cechy charakteru i wymagania 
Wzorzec rasy mówi, że rhodesian ridgeback jest psem dumnym i inteligentnym. Zachowuje rezerwę wobec obcych, lecz nigdy nie jest agresywny ani lękliwy. Brytyjski myśliwy J.A Hunter, który latach 20-tych polował w Afryce na lwy, tak opisuje swojego ulubionego ridgebacka o imieniu Buff: „Buff posiadał te cechy, które rzadko idą w parze zarówno u psa, jak i u człowieka - niezwykłą odwagę połączoną z rozumną ostrożnością”. 

Wspólne wyprawy łowieckie i związane z nimi niebezpieczeństwo stworzyły silną więź pomiędzy psem i człowiekiem. Niejednokrotnie pies ratował życie swemu panu, warunkiem przetrwania w ekstremalnych warunkach była ścisła współpraca i zdolność porozumiewania się bez słów. 
Wraz z końcem ery safari rhodesian ridgeback otrzymał nowe zadania – dziś jest głównie przyjacielem rodziny, a w wielu krajach również psem ratowniczym i stróżującym. Jego łowiecka przeszłość nadal jednak determinuje charakter i wymogi rasy. 
Ridgeback potrzebuje bardzo dużo ruchu, stałego, bliskiego kontaktu ze swoją ludzką rodziną i zadań, które pozwalają mu ćwiczyć i rozwijać inteligencję. Ten duży, silny pies o żywym temperamencie w żadnym wypadku nie nadaje się do kojca czy do trzymania wyłącznie w ogrodzie. Ogród nie zastąpi też codziennych spacerów, nauki i zabawy. Nasz zurbanizowany świat ma, jak wiadomo, niewiele wspólnego z bezludną sawanną, dlatego już od wieku szczenięcego ridgeback wymaga konsekwentnego, łagodnego wychowania i prawidłowej socjalizacji. Wszystko to sprawia, że trzeba mu codziennie poświęcać sporo czasu, stąd też nie jest to rasa dla ludzi leniwych lub bardzo zajętych. 
Rhodesian ridgeback to pies zrównoważony, o mocnych nerwach i wysokim progu pobudliwości. Z natury unika konfliktów, jednak zaatakowany potrafi się skutecznie bronić. Jest bardzo wierny i przywiązany do swoich właścicieli. Jest również czujnym, ale nie hałaśliwym stróżem. W żadnym wypadku nie nadaje się do szkolenia na psa obrończego - atakowanie „dla sportu” nie leży bowiem w jego naturze. Potrafi jednak obronić swojego pana w razie rzeczywistego niebezpieczeństwa. Mimo siły i odwagi, rhodesian ridgeback jest psem bardzo wrażliwym i nie znosi twardego, brutalnego traktowania. Pełną dojrzałość psychiczną osiąga dopiero w wieku około trzech lat.

Piękny, zwinny, elegancki 
Pod względem eksterieru i umaszczenia rhodesian ridgeback jest dziś jednorodną rasą. Jest to efekt pracy wielu pokoleń hodowców. Jest większy i mocniej zbudowany niż jego afrykański protoplasta – pies Hotentotów – jednak jego sylwetka nie powinna zdradzać żadnych oznak ciężkości. Z punktu widzenia użytkowości i pierwotnego przeznaczenia rasy zarówno zbyt ciężka, jak i zbyt wątła budowa są niepożądane. Ze spotkań z lwem mógł wyjść cało tylko pies zwinny, zwrotny, o błyskawicznym refleksie i żelaznej wytrzymałości, nigdy zaś osobnik w typie ociężałego molosa czy wątłego charcika. 
Pewna różnorodność typów w obrębie rasy jest bez wątpienia zdrowa i korzystna, jednak niepożądane są wszelkie skrajności. Jeden ze znanych sędziów rasy z RPA zapytany o kryteria, jakimi kieruje się przy ocenie ridgebacków w ringu odparł: „Staram się odpowiedzieć sobie na pytanie, czy dany pies byłby w stanie zapolować na lwa”. 
Wzorzec rasy podkreśla, że ridgeback to pies o wyważonych proporcjach, mocny, muskularny, zwinny i aktywny, o harmonijnej sylwetce, bardzo wytrzymały i szybki. Główny akcent w jego wyglądzie położony jest na zwinność, elegancję i harmonię. W kłusie powinien poruszać się płynnym, wydłużonym krokiem, z widoczną lekkością i swobodą.

Sierść ridgebacka jest krótka, lśniąca i łatwa w pielęgnacji. Spotyka się różne odcienie umaszczenia - od jasno pszenicznej rudości do niemal czekoladowego brązu. Niewielkie białe znaczenia na piersi i na palcach są dozwolone, jednak obfita biel na piersiach, jak również biała sierść na brzuchu i powyżej palców stanowi wadę. Ciemna kufa i ciemne uszy są dopuszczalne. Oczy zdrowego ridgebacka są błyszczące, o inteligentnym i bystrym wyrazie. Gama kolorów tęczówki może sięgać od ciemnobrązowej, poprzez jasnobrązową aż do bursztynowej. Niedopuszczalny jest kolor żółty.

Afrykańska egzotyka w Europie 
Pierwsze 3 ridgebacki zostały przywiezione do Europy w 1850 roku i wystawione w londyńskim Zoo jako „Exotic Dogs” (psy egzotyczne). Hodowlę rasy na naszym kontynencie zapoczątkowano w 1927 roku w Wielkiej Brytanii. Pierwszy europejski klub ridgebacka - Rhodesian Ridgeback Club of Great Britain - został powołany w 1952 r. Obecnie w wielkiej Brytanii działa ponad 50 renomowanych hodowli tej rasy. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych rasa powoli zdobywała sobie popularność w innych zachodnioeuropejskich krajach. Pierwszy miot ridgebacka w Niemczech został zarejestrowany w 1963 r. Obecnie u naszych zachodnich sąsiadów istnieją trzy kluby rasy uznane przez FCI i około 200 zrzeszonych w nich hodowli. Niemcy, Holandia, Dania, Francja i Słowacja to kraje, gdzie rhodesian ridgeback cieszy się dziś największą popularnością. W Polsce jest zarejestrowanych około 30 hodowli tej rasy. W ostatnich latach do Polski przyjechało też sporo importów – głównie z Czech, Danii i Finlandii. 
Rhodesian ridgeback jest hodowany oczywiście nie tylko w Europie, ale też na innych kontynentach. W większości krajów prężnie działają kluby hodowców rodezyjskiego ridgebacka, które sprawują pieczę nad zdrowiem i rozwojem rasy oraz przeprowadzają testy kwalifikujące najlepsze psy do hodowli. Polski Klub Rasy Rhodesian Ridgeback powstał w 2006 roku.

Na hodowcach rodezyjskiego ridgebacka spoczywa dziś wielka odpowiedzialność, ponieważ rasa staje się coraz bardziej modna. Jak dowodzi historia wielu innych popularnych ras, ilość nie zawsze idzie w parze z jakością. Dlatego najważniejszym celem wszystkich liczących się hodowli na świecie stało się dziś zachowanie wspaniałej psychiki, zdrowia i cech fizycznych rasy ukształtowanych w początkach jej istnienia. 
Rhodesian ridgeback powstał w wyniku szczególnej naturalnej selekcji i jest jedną z najciekawszych ras stworzonych przez człowieka. Ochrona tej cennej spuścizny jest obowiązkiem wszystkich jego miłośników i hodowców.

autor tekstu: Jola Schwien 

 

 



<< wstecz
© Copyright 2004-2010 RRclub.pl - Wszelkie prawa zastrze¿one stat4u powered by cms.to.pl