Opinie wyrażane na forum są prywatnymi opiniami jego użytkowników i nie reprezentują stanowiska webmasterów, administratorów i moderatorów.

 
                                     PORTAL RRCLUB.PL
                                   FORUM
                                ALBUM ZDJĘĆ
                             UŻYTKOWNICY
                          FAQ   BBCode
                       STATYSTYKI
                    DOWNLOAD
         

Forum Rhodesian Ridgeback w Polsce - Oficjalne forum

 Szukaj • Grupy • Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Fair play na wystawach.
Autor Wiadomość

Cudna 
MODERATOR


Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2561
Skąd: warszawa

Wysłany: 2013-07-31, 15:50   Fair play na wystawach.

Jak część z Was wie po ponad 3 letniej przerwie powoli szykujemy się do powrotu na ringi.
Z jednej strony fajnie, z drugiej już mi się odechciewa...

Pomijam jakieś układy i układziki bo na to większego wpływu nie mam, ale jak się bronić przed złośliwymi zachowaniami na ringach?
Z Nurkiem przetrwaliśmy wielokrotne nabieganie na nasze tyłki... niby niechcący. Kulturalne zwrócenie uwagi raczej nie skutkowało, trzeba było używać niewybrednych sformułowań.
Rozrzucone po ringu smaczki to chyba standard każdej wystawy, ale jak dostaję w łepetynę kawałkiem kiełbasy rzuconej z widowni, lekkie przegięcie.
I te komentarze znawców rasy, słychać Was mili Państwo, słychać w końcu taki Wasz cel :) Pogadajcie sobie przy kawie po wystawie o tym który pies był szpetny, a który ohydny (bo tylko znawców psy są najlepsze) a nie przy samych taśmach ringu. Po co wkurzacie tych biednych młodych wystawców?
No i cieczkowe suki, jakaś gigantyczna masakra.

Jakich jeszcze nieprzyjemności mogę spodziewac się na/obok ringu?
Wystawy mają być zabawą, dobrą zabawą również dla psów. To jedno CWC mniej czy więcej nikogo nie zbawi ani nie uratuje, a ogladając czasami wystawców, mam wrażenie, że od tego zależy ich życie.

Tosy mają rewelacyjną już tradycję, po każdej, no po większości wystaw robią sobie wspólne pamiątkowe zdjęcie :) Wszyscy, przegrani, wygrani, szczeniaki i weterany, czekają na wspólną fotę. Domyślam się, że w naszym środowisku jest to niemożliwe, może kiedyś...
_________________
http://www.bhpkompleksowo.pl
 
 

Izabela Gołąb 
FORUMOWICZ


Wiek: 43
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 1067
Skąd: Bytom

Wysłany: 2013-08-02, 01:10   

Oj, Jolka dawno Cię nie było na wystawach:) Jest miło i sympatycznie ;)
_________________

Pozdrawiamy Iza i rudzielce:)
 
 
 

Cudna 
MODERATOR


Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2561
Skąd: warszawa

Wysłany: 2013-08-21, 13:42   

Izabela Gołąb napisał/a:
Jest miło i sympatycznie


tiaaa... chyba, że założysz 'dobrą szczękę' :P

Będziemy na wystawie w Warszawie 14.09, robimy wspólną fotkę po?
_________________
http://www.bhpkompleksowo.pl
 
 

monika 
ADOPCJE


Wiek: 38
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2796
Skąd: Gliwice

Wysłany: 2013-08-22, 19:43   

Wydaje i sie ze te smaczki na ringach po prostu wypadają ludziom z saszetek... ;) ale kto wie, wszystko możliwe ;)

Tak a propos warszawskiej, może ktoś z moich okolic jedzie , chętnie bym się zabrała :) a fotka grupowa fajny pomysł!
_________________
Pozdrawiamy :) Monika, Bu & Szaman
www.adopcjerr.blog.pl
Szkolenie psów, psie przedszkole "TRIK" GLIWICE
 
 
 

Muffin 
FORUMOWICZ

Dołączyła: 03 Maj 2011
Posty: 182
Skąd: Gdańsk

Wysłany: 2013-08-24, 21:25   

A ja zgadzam się z Cudną, przynajmniej w ostatniej kwestii. Co do rozsypanych smaczków i cieczek się nie wypowiadam , gdyż Muffina wystawiała nam handlerką i nie zgłaszała takich problemów, ale jest na wszystkich wystawach i pewnie zna temat od podszewki. Na szczęście szybciutko udało nam się zrobić oba championaty i odpuściliśmy sobie wystawy, właśnie ze względu na atmosferę. Może ja mam pecha ale odniosłam wrażenie ,że część właścicieli piesków ma kompleksy i posiadaniem psa wyjątkowej rasy chce je zagłuszyć. Pamiętam jak obrazili się na mnie pewni właściciele, gdy po pierwszym spotkaniu z ich młodziutkim pieskiem zaproponowałam, by odłożyć kolejne spotkania ze względu na zbyt żywiołowe zachowanie mojego. Potraktowali to jako obrazę majestatu. Do tej pory atmosfera jest napięta, a ja naprawdę nie miałam żadnego podtekstu na myśli. Fakt rozpisywania się o zwycięstwach swoich psów, szczególnie w momencie, gdy był na przykład tylko jeden na wystawie po prostu budzi politowanie. Wspólnego zdjęcia po wystawie raczej sobie nie wyobrażam. Czasem widać, jak rozmawia ze sobą dwóch, czasem trzech właścicieli, do reszty bez kija nie podchodź. No cóż, nie moje klimaty. Psisko moje jest do kochania, kontakty towarzyskie .......wolę właścicieli kundelków. :cool:
_________________

 
 

Cudna 
MODERATOR


Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2561
Skąd: warszawa

Wysłany: 2013-09-03, 11:39   

Muffin, no i szkoda wielka, że ludzie z normalnym podejściem rezygnują z wystaw.
Na pocieszenie dodam, że nie tylko Was wykończyła atmosfera okołoringowa :suchy:
_________________
http://www.bhpkompleksowo.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

www.rrclub.pl

Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 15


 Forum Rhodesian Ridgeback w Polsce

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group  template by szpak