Oficjalna strona Klubu rasy Rhodesian Ridgeback

Opinie wyrażane na forum są prywatnymi opiniami jego użytkowników i nie reprezentują stanowiska Klubu Rasy Rhodesian Ridgeback.

Klub RR w Polsce Strona Główna Klub RR w Polsce
Oficjalne forum

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Rhodesian w domu
Autor Wiadomość
Anes38 

Dołączyła: 26 Paź 2008
Posty: 569
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-07-09, 18:07   

Zawsze musi być coś za coś :-P
http://www.youtube.com/wa...feature=related
_________________
Aga i adoptowana, wspaniała Afra
 
 
 
hawanas 


Dołączyła: 15 Sie 2009
Posty: 564
Skąd: Malta
Wysłany: 2010-07-09, 18:08   

Aneta napisał/a:


hawanas napisał/a:
Pewniakiem jest to, ze rasa Rhodesian Ridgback nie jest dla leniwych ludzi.

A ja jestem z natury leniwa i uwialbiam spać do 10 :-P Ale chyba tak bardzo Faraa na mnie nie narzeka :-P


Mam na mysli, ze Rhodesiany naleza do wysoko energicznych ras. Ja tez uwielbiam spac po 10h :mrgreen: Jednak roznica miedzy np mopsem a rodkiem jest ogromna :lol:
Generalnie Imara po godzinie 20ej juz uklada sie do snu i tak spi do rana az sama ja nie zbudze na poranny spacer i siku.
Jednak nie wyobrazam sobie dnia bez odpowiedniej dawki cwiczen, spaceru, biegania luzem, aportu, zabaw, plywania (mloda plywa ze mna codziennie 50 min w morzu!! To zamiast okolo- lunchowego spaceru gdyz jest za goraco na chodzenie :-P ).
_________________
Daddy: Dogs never “think they are humans” as many pet owners would like to imagine

Rhodesian Ridgeback in Malta
 
 
konica 
KLUBOWICZ


Wiek: 35
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2418
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-09, 20:56   

To ja odpowiem na podstawie obserwacji i doświadczeń z moim rodezjanem ;-)
Tahita napisał/a:
Czy rhodesiany pozostawione w domu jak np 99% siberianów ma
tendencję do niszczarstwa?
Nie, ale Amiri był przyzwyczajany do zostawania samemu w domu bardzo powoli i stopniowo.
Tahita napisał/a:
Czy są psami które chętnie współpracują z człowiekiem, mam tu na myśli to czy same łakną "stymulacji" czy trzeba je przekupiać np do skupienia jego uwagi na sobie?
Uważam, że są chętne, ale bardzo szybko się nudzą ;-)
Tahita napisał/a:
Czy rhodesian jest psem posłusznym z natury?
NIE! :lol:
Tahita napisał/a:
Co z ich zywiołowością? Czy są opanowane z tendencją do chwil szaleństwa czy są "żywymi sreberkami" których wszędzie pełno przez cały czas?
Amiri jako szczenię był baaardzo żywiołowy, ale teraz w domu jest spokojny, wręcz leniwy, to samo na spacerach "osiedlowych" na smyczy, a bardzo ożywia się na wypadach w grupie psów, w parku, lesie, stajni :mrgreen:
Tahita napisał/a:
Stanęliśmy po środku rozdarci między dwoma rasami.
Dowiemy się w końcu jakimi? :-P
_________________
Pozdrawiam, Agnieszka&Amiri<

"Jeździć konno może nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką..."
 
 
 
Izabela 


Dołączyła: 02 Maj 2010
Posty: 149
Skąd: Detmold / GER
Wysłany: 2010-07-09, 21:34   

:-D
moze przeczytala wszystkie wpisy + galeria zniszczen, i wymiekla :mrgreen:
tez jestem ciekawa jak rasa rywalizuje z Rodkami? :-/
_________________
...Pies zadaje bol tylko wtedy, gdy umiera...
 
 
 
shrew 


Wiek: 30
Dołączyła: 26 Paź 2009
Posty: 21
Skąd: Mysłowice
  Wysłany: 2010-07-10, 01:17   

Czy rhodesiany pozostawione w domu jak np 99% siberianów ma
tendencję do niszczarstwa?

Kenya zniszczyla parę rzeczy natomiast jeżeli będziesz pamiętac o usunięciu wszystkich rzeczy kuszących i będziesz przyzwyczajac powoli do nieobecnosci nie powinno byc problemu

Czy są psami które chętnie współpracują z człowiekiem, mam tu na myśli to
czy same łakną "stymulacji" czy trzeba je przekupiać np do skupienia jego uwagi na sobie?

Chetnie wspolpracuja natomiast strasznie szybko łapią i równie szybko sie nudzą.
Czy rhodesian jest psem posłusznym z natury?

Z natury Rhodesian ma swoje zdanie :mrgreen:

I ostatnie pytanie ponieważ na nie odebrałam najwięcej sprzecznych informacji.
Co z ich zywiołowością? Czy są opanowane z tendencją do chwil szaleństwa czy są "żywymi sreberkami" których wszędzie pełno przez cały czas

Myślę, że pewne kwestie kształtują się z wiekiem. Kenya ma teraz 11 miesięcy i jej pora na spanie to 22 i psa nie ma. Na spacerach ultu energii, do zabawy najlepsze setery i świetnie się sprwdzają husky z racji zapasów i podgryzania się nawzajem :lol:
Jeżeli zapewnisz odpowiednią dawkę ruchu to będzie polegujący srebrem :mrgreen:


To jest tylko opinia subiektywna, obserwująca tylko naszego piesa, w celu zasięgnięcia głębszej zapraszamy na piknik w Łebie
 
 
 
pokahontas 

Dołączyła: 23 Cze 2009
Posty: 94
Skąd: czestochowa/cardiff
Wysłany: 2010-07-10, 09:26   

Czy rhodesiany pozostawione w domu jak np 99% siberianów ma
tendencję do niszczarstwa?


Chyba moge sie na ten temat wypowiewiedziec ba mam w domu i siberiana i rodka.Szczerze przyznaje niebo a ziemia :mrgreen:
Moj pierwszy pies to husky i kiedy przywozlam do domu rodka (husky mial 6 lat) nie moglismy wyjsc z podziwu ze pies potrafi byc taki grzeczny i OPANOWANY.W wieku 3 mies pies byl posluszniejszy niz haszczak po 6 latach:-/ .
Pregowaty przez cale dziecinstwo nie zniszczyl nic oprocz telefonu -nie wiedziec czemu :roll: .z pewnoscia role w tym odegrala klatka- ale przynajmmniej jak wychodizlam nie obawialam sie ze zrobi sobie krzywde.
Teraz ma rok i klatke zostawiam juz otwarta.Na poczatku mialam wyrzuty ze siedzi w klatce az do czasu (okolo 12 mies)kiedy psu zachcialo sie do ubiakacji a mnie nie bylo. Wyrwal wiec prety, zalatwil sie na zewnatrz i wrocil do klatki :lol: On tam sobie siedzial z wlasnego wyboru skoro wiedzial jak wyjsc i na dodatek wrocil.
Co do posluszenstwa to nie mam zadnych zastrzezen -oczywiscie nie chodzi na pstrykniecie ale jest bardzo chlonny na szkolenie :-o (pamietajcie ze porownuje z huskim :mrgreen: )i jestem w stanie przywolac kiedy chce -wykonuje wszystkie podstawowe komendy przy mnie i w odleglosci ( te czasami z ociaganiem).Jest bardzo zrownowazony imam wrazenie ze robi wszytko zebym byla zadowolona ( :-P wskazowka- bardzo lakomy - staowczo ta cecha ulatwia trening)
Ja jestem zachwycona rasa.
Jedynie czego nie lubie to nadmierny istynkt obronczy- nad tym trzeba pracowac od szczeniaka.
Pamietajcie jednak ze kazdy pies jest inny -ja wybralam najwiekszego ale najspokojnieszego z miotu (chcialam leniuszka).
Podsumowujac -jesli sie zdecydujecie bierzcie najspokojniejszego i najbardziej lakomego potworka .


P.S. Niektorzy moi znajomimaja siberiany ANIOLKI :mrgreen:
 
 
 
konica 
KLUBOWICZ


Wiek: 35
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2418
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-10, 22:18   

Mój poprzedni pies był owczarkiem niemieckim i jakoś przeżyłam to "rozczarowanie" ;-) rodkiem i to MIŁE rozczarownie :!: :mrgreen: , bo byłam "ostrzegana", że to nie jest rasa tak nastawiona na pracę z człowiekiem, jak ON-ki, a tu takie pozytywne zaskoczenie! :-P
_________________
Pozdrawiam, Agnieszka&Amiri<

"Jeździć konno może nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką..."
 
 
 
PATIszon 


Dołączyła: 21 Sty 2009
Posty: 429
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-07-25, 22:21   

Edyta Ossowska napisał/a:


3. Posłuszeństwo z natury.
Nie są , jesli w ogóle jakas rasa jest.

Brawo , Edyta! Nie ma rasy poslusznej "z natury"!

A rodezjany sa zarte i zabawowe, wiec szkolic sie je da stounkowo latwo.
  
 
 
konica 
KLUBOWICZ


Wiek: 35
Dołączyła: 17 Paź 2007
Posty: 2418
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-06, 19:26   

Chyba Tahita już nam nie odpowie... :roll: Byłam taka ciekawa między jaką jeszcze rasą się waha i co w końcu wybrała...
_________________
Pozdrawiam, Agnieszka&Amiri<

"Jeździć konno może nauczyć się każdy, ale jazda w harmonii z koniem jest sztuką..."
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
banner klub ost

Strona wygenerowana w 0,26 sekundy. Zapytań do SQL: 12