Forum Rhodesian Ridgeback w Polsce
Oficjalne forum

ZDROWIE I HODOWLA - Chora skóra

ania25 - 2008-06-26, 09:39
Temat postu: Choroba skóry
Witam wszystkich jako nowy gość na tym forum:)

Poczytałam trochę Waszych wypowiedzi gdzyż mój Rodos ma jakieś problemy skórne. Nie wiem zupełnie co to jest bo weterynarz tez nie umiał się wypowiedzieć na ten temat... Wszytsko zaczęło się od kleszcza, którego Rodos miał koło jąder. Kleszcza mu usunęłam ale urwał się i jakaś jego mała część została. Dubałam, dubałam ale już nie dało się tej resztki usunąć. Pytałam weterynarza i powiedział, że skóra sama to wydali. Na początku miał tam małe zgrubienie ale potem jakoś zniknęło. Ja miałam obsesję i ciągle oglądałam mu to miejsce i dzięki temu zauważyłam jakieś dziwne plamy w tym miejscu i okolicach. Dzień przed tym Rodos szalał po kamienistym brzegu rzeki więc pomyślałam że to może jakies otarcia. Niestety zaczęło mu tego przybywać:( Są to koliste rany, takie jakby poparzenia od takich o średnicy 3cm do mniejszych o średnicy 1cm. Głóen skubisko jest właśnie w okolicy jąder i w tylnych pachwinach. Dodatkowo przeniosło juz mu się na przednie pachy i na łapy. Nie uważam żeby go to swędziało ale widzę że liże to często.

Nie wiem czy ma to związek z kleszczem czy to tylko zbieg okoliczności ale jedno jest pewne...jest chory tylko pytanie na co???

Myślałam, że to może bolerioza ale jak poczytaam więcej to już wykluczyłam ta możliwość. Rodos normalnie je ale jest mniej ruchliwy i więcej śpi ale to też może być zbieg okoliczności. Nie ma czerwonych oczu ani innych objawów tylko (a raczej aż) te rumienie na podbrzuszu.

Weterynarz dał mu płyn do kąpieli taki przeciwgrzybuczny, kapsułki na wzmocnienie i antybiotyk Synulox.

Czy ktoś może wie co mu może dolegać?????

Andrzej-Aka - 2008-06-26, 14:48

Witaj!

Może jakbyś jakieś fotki przysłała - to by Konsylium Szanowne podpowiedziało?

A&A

ania25 - 2008-06-26, 15:34

to porobie dziś zdjęcia i jutro zamieszcze, dzięki:)
Renal - 2008-06-26, 17:02

ania25 napisał/a:
mój Rodos ma jakieś problemy skórne. Nie wiem zupełnie co to jest bo weterynarz tez nie umiał się wypowiedzieć na ten temat...

ania25 napisał/a:
Kleszcza mu usunęłam ale urwał się i jakaś jego mała część została. Dubałam, dubałam ale już nie dało się tej resztki usunąć. Pytałam weterynarza i powiedział, że skóra sama to wydali.


ania25.
Miałam sie nie odzywac bo mi "ręce opadły".
Pierwsza rada- zmień weta.
Druga rada - zrób psu badania.
Trzecia rada - poczytaj:
http://www.vetserwis.pl/kleszcze.html#babeszjoza
http://www.poradnikmedycz...ugryzie_kleszcz
http://www.nowofundland.p...Document#editor
http://www.psy.pl/?O=3537.

ania25 - 2008-06-27, 08:40
Temat postu: Zmiany skórne:(
Zamieszczam kilka fotek...mam nadzieję, że będą czytelne.
ania25 - 2008-06-27, 08:44

...
ania25 - 2008-06-27, 08:47

uuuu...widze, że po załączeniu coś się stało ze zdjęciem:(
ania25 - 2008-06-27, 09:19
Temat postu: paszka pod przednią łapką
http://img143.imageshack....ge=foto2da1.jpg
ania25 - 2008-06-27, 09:33
Temat postu: inne rany:(
http://img235.imageshack.us/my.php?image=f1qr0.jpg
http://img235.imageshack.us/my.php?image=f2av5.jpg
http://img241.imageshack.us/my.php?image=f3sz2.jpg
http://img241.imageshack.us/my.php?image=f4ll5.jpg
http://img235.imageshack.us/my.php?image=f5ew7.jpg
http://img241.imageshack.us/my.php?image=f6ju4.jpg

Teba - 2008-06-27, 13:57

Nuka to miała takie coś, ale przy nużycy...
ania25 - 2008-06-27, 14:02

czyli może to być nużyca?
Cudna - 2008-06-27, 15:17

Ania to czy jest to nuzyca powinien stwierdzic wet, wybierzcie sie do jakiegos psiego dermatologa a napewno zmiencie weta.
Beata z Kadamby - 2008-06-27, 17:56

Aniu!
Koniecznie trzeba pobrać próbki (zeskrobine ze skóry) do badań bakteriologicznych i mykologicznych.
Mnie to wyglada raczej na to drugie - czyli jakiś rodzaj "grzybka"...
Oczywiście moze to byc również co innego, dlatego powinno się również zrobic kompleskowe badania krwi oraz ew. na końcu spóbować jakiejs diety eliminacyjnej, gdyby wyniki nie wskazały nic konkretnego.

Ale bez badań nic nie można powiedzieć, nie mówiąc już o odpowiednim leczeniu.

Badania zrobione w dobrym labolatorium określają ew. jaki to rodzaj bakterii lub grzybów oraz na jaki specyfik - lekarstwo, antybiotyk są wrażliwe.
Dziwię się że weterynarz nie zalecił badań.

Pozdr. Beata
PS. Nużyca najcześciej rozpoczyna sie od głowy czy karku. Czy piesek ma/miał jakieś zmiany w tych miejscach?

Teba - 2008-06-27, 18:41

No Beata ma rację Nuka największą łysą plamę miała w miejscu wicherków- tzn nie miała ich :-/
uncanny - 2008-06-29, 11:57

aniu25 moja Fibi miała chyba dokładnie takie same zmiany - też pod łapkami miała ich najwięcej.
Pobierane były zeskrobiny, robione badania na "grzybka" i ... nic nie wyszło. Po 2krotnej kąpieli w Manusanie
( http://sklep.cezal-ak.pl/go/_info/?user_id=120 ) - wszystko ładnie zeszło.
Nasz dermatolog nie wie co właściwie było przyczyną powstawania tych "plamek" na skórze. Dodam, że jeździliśmy z Fibi do doktora Popiela z Wrocławia, który uznawany jest za bardzo dobrego dermatologa.
Teraz zamiast kąpać Fibi w zwykłym szamponie dla psów, zawsze używamy Manusanu, dodatkowo dajemy jej tabletki Dermatex i wszystko jest ok.
Zrób badania, ale czekając na wyniki posiewu możesz wykąpać już pieska w Manusanie. Na pewno mu tym nie zaszkodzisz ;-)

ania25 - 2008-06-30, 08:25

Dzięki wielkie za odpowiedzi:)

Rodos jeszcze przez 5 dni ma być na antybiotyku Synulox. Kompany jest codziennie w Hexodermie i zażywa Gammolen na wzmocnienie. Zobaczę czy będzie jakaś poprawa. Jeśli nie to będę działać dalej.

On na pyszczku nie miał żadnych objawów i dlatego ja elimonowałam nużyce ale teraz juz sama nie wiem:(

Nie drapie tych ran ale je liże i zauważyłam że nagminnie liże sobie nadgarstki...nie wiem czy to może coś oznaczać. Dawniej lizał się ale tylko jak się mył a teraz jak tylko się rano jasno zrobi to on nie śpi tylko słyszę jak się liże.

Poza tym traci straszne ilości sierści. Jak zamiatam podłoge to jestem przerażona:( W ogóle jak go głaszczę to straszne ilośći wypadają. Nigdy tak nie miał:(
Taki jest biedny teraz.... a jak się smuci jak musi stać pod prysznicem namydlony tym płynem do kąpieli:(


...mam nadzieję że Rodosik jakoś z tego wyjdzie...

uncanny - 2008-06-30, 09:06

Fibi robiła dokładnie tak samo! też ciągle lizała sobie nadgarstki i też bardzo gubiła sierść...
ania25 - 2008-06-30, 09:57

oooo.... to może jemu tez zejdzie!!! oby bo się załamałam tym:(

w takim razie kupie mu ten płyn...jak możesz to napisz jak często go w tym myć???

Dziękuję Bardzo!

uncanny - 2008-06-30, 13:55

Nam wet powiedział, że co 3 dni. Robiliśmy tak przez 2 tygodnie. Teraz profilaktycznie używamy Manusanu zamiast szamponu wtedy kiedy trzeba wykąpać brudasa ;-)
ania25 - 2008-06-30, 14:31

dzięki wielkie za radę:)
na pewno mu to kupię!

uncanny - 2008-07-08, 10:44

i jak tam skóra psiura wygląda? jest jakaś poprawa?
ania25 - 2008-07-08, 11:48

a dziękuję...na szczęście juz jest lepiej:)
zaopatrzyłam się juz w manusan i jak tylko się skończy ten Hexoderm to zaczynam go w tym myć:)
Jeszcze Rodos jest na antybiotyku i jak skończy to idziemy na kontrolę i będą mu robić tą zeskrobinę i zobaczymy co wyjdzie...oby nic poważnego!

Ogólnie Rodos juz czuje się dobrze bo wrócił do swojej ruchliwej formy:P i na brak apetytu też niz narzeka;)

uncanny - 2008-08-04, 14:54

Jak tam psina? Robiliście badania? Jakie wyniki?
joso79 - 2009-07-23, 10:06

witajcie
mój psiak ma jakis problem skórny
na początku robiły mu się takie małe krostki wielkości główki od szpilki, czasem większe, na wierzchu był strupek sklejony z sierścią, po zdrapaniu odchodzil razem z wlosami zostawał taki malutki łysy placek. Vet pobral zeskrobiny i wykluczył nużycę. Krostki lokalizuja się głównie na karku, grzbiecie, wierzchu ogona i ma tez kilka na uszach i głowie. vet stwierdził, że to może być bakteryjne, zanim poszłam na wizytę zalozyłam psu obroże preventic i zaczełam kąpiele w hexodermie. Krostki nadal są, tylko jakby bez strupków a takie białe, jak slońce poświeci na psa to widac te male łyse kropki. Po wczorajszej wizycie vet dał mu antybiotyk w zastrzykach na 5 dni.
jak myslicie, co to mogą być za zmiany? Pies jakoś szczególnie tego nie drapie, tzn czasem widzę, że się skrobie w ciągu dnia ale nie cały czas. Czy jest sens myć psa w preparcie manusan? jak mogę mu pomóc?

Teba - 2009-07-23, 10:30

A może to pogryzienia przez owady? Czasami wapno po prostu pomaga ;-)
joso79 - 2009-07-23, 10:36

tego jest za dużo na pogryzienia, to na pewno nie to i ma to już od jakichś 3 tygodni
Anes38 - 2009-07-23, 10:50

Joso czy Twój pies się kapie w jakiejs rzece albo stawie? Bo moja Afra ma takie krosty na karku zaraz za uszami. Wet powiedział, ze to ropna egzema od kapieli w Odrze i że mnóstwo psów ma ja w okresie czerwiec-I połowa sierpnia i zazwyczaj jest zlokalizowana własnie na karku za uszami, nieraz dochodza do tego jeszcze inne czesci ciala. Tez dał jej antybiotyk. Mówi, ze w wodach czerwiec-I połowa sierpnia musi sie cos rozmnazać; jakieś szkodliwe dla psów zyjatka.
joso79 - 2009-07-23, 10:52

nie mój Kofi jeszcze się nie kąpał w tzw zbiornikach naturalnych :) więc to też odpada...
Anes38 - 2009-07-23, 10:56

Albo alergia na jakies rośliny.....
Aga - 2009-07-23, 18:56

A ja sugeruje zrobic badanie na cholesterol i tarczyce. :-|
monika_r - 2009-07-23, 20:25

Hej,
Kadula ma dokładnie co jakiś czas to samo.
W naszym przypadku na pewno jest to alergia ( robiliśmy badania i nic nie wyszło ). Myślę więc, że u Was Aniu też tak jest. Przyczyny mogą być różne, trzeba obserwować. U nas np. to sofy ze skóry i tuje. Wet kazał myć co 3 dni lubexylem ( podobnie jak u uncanny ). Pomaga kilka kąpieli. Niestyty skórka później jest w tych miejscach ciemniejsza.

elmec - 2009-07-26, 10:30

Hello
Bostuś przechodził dokładnie coś takiego w zeszłym roku.
Badanie niczego nie wykazało. Następny wet - dermatolog jednoznacznie stwierdził, że jest to alergia.
Zalecił zmianę karmy na holistyczną. Jesteśmy na takiej do dziś - problem szybko zniknął i nie wrócił do dziś. Kąpiele manusanem i innymi szamponami tylko pogarszały sytuację.

Asia D. - 2009-07-26, 20:15

Co w przypadku karmy oznacza pojęcie holistyczna? :-?
elmec - 2009-07-26, 21:07

Wklejam znaleziony w sieci artukuł:

MARZEC-KWIECIEŃ • 2/2005
ARTYKUŁ SPONSOROWANY WETERYNARIA
W PRAKTYCE
66
"Wraz z pojawieniem się na naszym rynku karm firmy Eagle Pack z serii „Holistic Select” po raz pierwszy w Polsce pojawiły się produkty dla zwierząt, które określane są mianem holistycznych. Czy więc karmy holistyczne są zupełnie nowym rodzajem karm dla psów i kotów, wyróżniającym się spośród wszystkich innych oferowanych dotychczas
z segmentów popularnego, premium, i superpremium? A jeżeli tak, to jakie cechy wyróżniają karmę holistyczną i świadczą o jej odrębności?
Na początku należy powiedzieć, że wg definicji znajdującej się w Słowniku
języka polskiego PWN słowo „holistyczny” pochodzi od słowa „holizm”, czyli poglądu filozoficznego głoszącego, że wszystko jest całością, przy czym całość ta nie jest prostą sumą poszczególnych części. Holistyczny znaczy więc tyle, co całościowy. Można więc przypuszczać, że przymiotnikiem tym określane będą nie tylko karmy dla zwierząt. I tak jest w rzeczywistości. Na rynku oferowane są „holistyczne” kosmetyki dla kobiet
– czyli takie, które działają nie tylko w miejscu ich stosowania, ale wpływają
na cały organizm, w tym także na psychikę. Wiele siłowni oferuje „holistyczny” program treningowy, czyli program zapewniający harmonijny rozwój wszystkich grup mięśni,
połączony z dodatnim wpływem na sferę psychiczną. A więc na czym mają polegać wyjątkowe cechy karmy holistycznej?
Zgodnie ze słownikową definicją karma holistyczna powinna zawierać takie składniki, dzięki którym normalnie nie są trawione przez jego przewód pokarmowy.
Tak więc karma typu „Holistic Select” firmy Eagle Pack to produkt zawierający wszystkie te składniki, które przez innych producentów nie są stosowane standardowo i nie dają efektu holistycznego. Oczywiście trudno jest powiedzieć, czy właściwości takiej karmy pozwalają
na jej wyodrębnienie jako osobnego segmentu rynkowego, jednak bez wątpienia jest to produkt o niezwykle wysokiej jakości, który opracowany został zgodnie z najnowszą wiedzą na temat żywienia zwierząt towarzyszących człowiekowi. 􀂉 spełnione zostanie nie tylko zapotrzebowanie pokarmowe zwierzęcia, ale jednocześnie zapewniony będzie
pozytywny wpływ na jego psychikę.
Według producenta karmy z serii „Holistic Select” wyróżniają się przede wszystkim składem, w którym zastosowano ograniczoną ilość węglowodanów w postaci ryżu i mączki owsianej. Karmy te są przeznaczone dla ras wrażliwych, z problemami skórnymi i trawiennymi, polecane są też w okresach rekonwalescencji po przebytych
chorobach. Posiadają one obniżoną zawartość składników mogących wywołać alergie, a wyjątkowo duża ilość naturalnych dodatków wpływa na doskonałą przyswajalność i wprowadza dodatkowe efekty smakowe, nieosiągalne w innych karmach.
Idea karmy holistycznej polega więc na przygotowaniu produktu, który zawiera bardzo dużą liczbę naturalnych składników, dzięki czemu jest w stanie zaspokoić nie tylko potrzeby
bytowe zwierzęcia, ale także przeciwdziałać występowaniu szeregu zmian patologicznych i ograniczać negatywne skutki wielu chorób. Różnorodność składników karmy zapewnia też dostępność wielu składników pokarmowych, które mogą występować w niewielkich
ilościach, np. flawonoidy (naturalne substancje lecznicze zawarte w roślinach stosowanych od wieków zwłaszcza w medycynie ludowej), ale których obecność jest niezbędna do
prawidłowego funkcjonowania zwierzęcia w środowisku. Karma zawiera także szczepy bakterii probiotycznych, dzięki czemu istnieje możliwość wykorzystywania przez organizm zwierzęcia tych składników pokarmowych, które normalnie nie są trawione przez jego przewód pokarmowy. Tak więc karma holistyczna to zawierająca wszystkie te składniki , które przez innych producentów nie są stosowane standardowo, i nie dają efektu holistycznego."

Anes38 - 2009-08-17, 11:01

Afrze po Keflexie zniknęły ropne krosty, ale w miejscu gdzie były krosty pozostały jakby kropki ciemniejszej sierści.
oczko - 2010-01-26, 17:36

Witam. U mojego Ajasa występuje problem jak u psa usera Joso79. (strona druga postów). Czy ktoś sobie z tym poradził? , bo jak na razie mój wet błądzi ......
Krzychu - 2010-01-27, 08:40

Czy wet pytał o jadłospis Ajasa?
Czenia - 2010-01-27, 09:22

To najprawdopodobniej zapalenie mieszkow wlosowych.Może byc na różnym podlozu , wet. nie będzie błądził , jak zrobi zeskrobiny i to przed podaniem jakichkolwiek leków!
Renal - 2010-01-27, 09:47

Czenia napisał/a:
zeskrobiny i to przed podaniem jakichkolwiek leków!

No właśnie!
P.Doroto...a jeżeli psiak już coś brał?

oczko napisał/a:
bo jak na razie mój wet błądzi ......

Nie wiadomo jak "błądził" ten wet.
Nie rozumiem.
Wielu tu opisujących skórne problemy swoich zwierząt nigdy nie wspomina by weterynarz pobrał próbki, zeskrobiny, wymaz....
Może się mylę :-P ale to chyba :-? podstawa, pierwszy krok do zdiagnozowania...
Znajomi mi "weci" właśnie tak robą...no ale może to "inna szkoła"?
Jak można leczyć nie wiedząc na co...albo "po omacku? ?

Oczko...co pies dostał od weta?
P.Doroto...a może to być jakaś reakcja polekowa?

Edyta Ossowska - 2010-01-27, 10:12

Byłabym ostrożna ze stawianiem diagnoz przez internet ;-)
Wiele zalezy od weta, jesli zna rase, to wie jakie przypadłosci sa najczęstrze. A specjalista czasami tylko spojrzy i już wie, bo podobnych przypadków miał tysiące. Mówię raczej o dermatologu niż wecie ogólnym ;-) Poszukałabym na twoim miejscu specjalisty własnie, być może trzeba gdzies dojechać, ale myslę że w sumie wyjdzie taniej niż eksperymenty lekarza który błądzi.

Renal - 2010-01-27, 11:02

Edyta Ossowska napisał/a:
Byłabym ostrożna ze stawianiem diagnoz przez internet

Chyba nikt tego nie potrafi.
Tu się mniema naprowadzając pytajacego na inne możliwe "tory" :-P :-D
Edyta Ossowska napisał/a:
Wiele zalezy od weta, jesli zna rase, to wie jakie przypadłosci sa najczęstrze

To wg. mnie jest już rutyna ...jakże często zawodzi.
Edyta Ossowska napisał/a:
bo podobnych przypadków miał tysiące.

:roll:

"A na oko to..." :-P

oczko - 2010-01-27, 15:46

Witam w temacie. Dziękuję za wszystkie rady - podjąłem decyzję o zmianie weta. Jeszcze jedna uwaga którą dostrzegłem dzisiaj - Kiedy sprawdzam Ajasowi sierść podnosząc ją od strony ogona w kierunku szyi, to właśnie w tej tylnej części pleców z sierści wypada jakby złuszczający się naskórek w kolorze ciemnym (suchy)- coś w rodzaju łupieżu. Szczególnie w tej 1/3 tylnej części pleców. Jeśli chodzi o zastrzyki jakie dostał to nazwy nie przytoczę, były na nużycę, odrobaczenie itp, oraz kapsułki z witaminami Deoma .... dalej nieczytelne.

Wiem że psa nie leczy się przez internet, ale właśnie uświadomiliście mi że wet próbuje leczyć, nie wiedząc z czym ma do czynienia.

Edyta Ossowska - 2010-01-27, 23:12

Na nużycę ??? Specjalista nie jestem, ale żeby leczyć nużyce trzeba ją najpierw zdiagnozowac, czyli pobrać zeskrobinę do badania.
Ja w kwestii wetów jestem bezkompromisowa - nie ma leczenia bez diagnozy, jesli lekarz nie wie co psu jest, to na jakiej podstawie podaje leki ? Rozumiem leczenie objawowe, ale nie zmienia to faktu że nalezy znaleźć przyczyne choroby. Najłatwiej jest podac steryd i miec spokój na 2 tygodnie, a potem kolejny dochód bo pies przyjdzie znów.

Czy poza skórą ma jakies inne objawy? Jest bardziej leniwy? Wrażliwy na ciepło? Więcej/mniej je, mniej sie rusza, jest ospały? Czy ma wyłysienia na skórze? Jesli tak to czy sa symetrycze? Czy hiperpigmentacja jest również w innych miejscach? Czy "łupież" jest tylko na zadzie? Czy nie ma zmian na błonach sluzowych (lusterko nosa), czy nie ma problemów z pazurkami lub koncówkami uszu. Drapie się bardzo? Gryzie łapy? Jaką karme dostaje? Nie był w okresie ok 2 miesięcy przed tym szczepiony? Albo potraktowany preparatem na kleszcze?

oczko - 2010-01-28, 14:04

A więc tak: wet podawał Paramectin 1% oraz kapsułki Dermanorm, w "podejrzeniu nużycy.
drugi razem po 12 dniach zastosował to samo stwierdzając że może to dermatomikoza.

Łupież jest tylko na zadzie, w tym miejscu skóra jest ciemniejsza na przedniej części pleców skóra pod sierścią jest jasna. Pies sporadycznie się podrapie czasem gryzie lub liże łapy, pazurki i końcówki uszu ma ok. nos również. Ma ubytki sierści w kilku miejscach, ale są one po ranach, ukąszeniach innych psów ( bywał w schroniskach).

Ten wet już nie będzie leczył Ajasa.

Edyta Ossowska - 2010-01-28, 15:09

Ja odpadam, nie mam pojęcia co to może być.
Nużyca z tego co wiem występuje w 2 rodzjach, nie wiem jak to jest po polsku, ale cos w rodzaju lokalnej i ogólnej. Lokalna ogranicza się w zasadzie do głowy, uszu i tych okolic, ogólna obejmuje większe obszary ciała. Z tego co piszesz nie wygląda to na nużycę, ale nie mam pojęcia co to może być.

Renal - 2010-01-28, 16:44

oczko napisał/a:
wet podawał Paramectin 1% oraz kapsułki Dermanorm, w "podejrzeniu nużycy.

:shock:
http://www.scanvet.pl/pro.../product_id/121
"Nie stosować u innych gatunków zwierząt; psy są szczególnie narażone na zejście śmiertelne po podaniu preparatu.
Nie podawać dożylnie lub domięśniowo."

http://www.biowet.com.pl/produkty.php?go1=112
oczko napisał/a:
po 12 dniach zastosował to samo stwierdzając że może to dermatomikoza.

Brak mi słów i tyle.
Dla wyjaśnienia dermatomikozy to ...grzybice i jak sie mają one do pajęczaka Demodex :?:
Może ten wet zastosował skojarzenia brzmieniowe wyrazów?
:evil:
Czy ktoś coś z tego "leczenia" rozumie ?

Edyta Ossowska napisał/a:
nie mam pojęcia co to może być.

A ja się odważę coś podpowiedzieć.
Oczko, a Ty może odważysz się zmienić diete psu na lepiej zbilansowaną?
Nie wiem czym karmisz ale najwyraźniej brak psu (chyba ;-) ) w diecie cynku.
Ten "łupież" mnie zaintrygował i te przebarwienia skóry w tamtym miejscu.
Sprawdź u dobrego weta dermatologa czy to nie aby po prostu DERMATOZA CYNKOZALEŻNA.
Jest ona stanem zaburzonego rogowacenia naskórka na skutek niedoboru cynku.
Objawy jakie opisane zostały wcześniej i ten "dodatek" teraz, zgadzaja mi się z opisem tej (też i ) choroby.
Bo nawet w "Predyspozycjach rasowych do chrób..." znalazłam, iż rasa rhodesian ridgeback oprócz do "kilku" innych, ma też i do dermatozy reagującej na cynk.
Występuje ona u szybko rosnących psów na diecie z niedoborem cynku.
Wtedy po zmianie diety w ciągu 2-6 tygodni powinno wszystko wrócić do normy.

Oprócz tego jednak przyczynami niedoboru cynku mogą być wrodzone zaburzenia wchłaniania cynku w jelitach, związki mineralne hamujące wchłanianie cynku z jelita (np. dieta bogata w białko roslin - fitynę), dieta oparta na zbożach lub soi i nadmierna podaż wapnia w pokarmie.

Dietę można zmienić- jednak, gdy jest to wrodzone zaburzenie, wówczas dodatkowo wprowadza się suplementację
i nie raz, nie tylko na pierwszy okres po zmianie diety, ale czasem i na całe życie psa.
Wtedy cynk podaje się z metioniną lub w postaci siarczanu cynku (dawka 2-3 mg/kg/dzień w przeliczeniu na czysty cynk doustnie razem z pokarmem).

Oczko sprawdź może, czy to co opisałam to może być powód chorej skóry u Twojego psa.
Napisz proszę co i jak sie wyjasniło.
Bedę bardzo wdzięczna.

P.Doroto.
A co Pani o tym sądzi?

scfenix - 2010-01-28, 17:09

Jak się zorientowałem to masz tego psa z adopcji od 30 grudnia, ma 10 lat więc można założyć że poprawi coś -
-karma stosowna do wieku, może przez miesiąc coś jadł nie dla niego
-szampon też może poprawić stan skóry np.DR SEIDLA Szampon hipoalergiczny 200ml lub DR SEIDLA Szampon jodoforowy dla psów 200ml
"Szampon przeznaczony jest do mycia i pielęgnacji siersci zwierząt zdrowych oraz z problemami skórnymi jak:stany zapalne spowodowane przez zakażenia,wykwity bakteryjne i grzybicze,zapalenie łojotokowe skóry.
Myje ,usuwa przykre zapachy,usuwa chorobotwórcze mikroorganizmy,łagodzi podrażnienia i uczulenia w tym wywołane przez ukaszenia pcheł." lub coś z tej serii DR SEIDLA sam stosuję dla moich psów-są dobre.

Miałem przerzedzenia sierści u suki na karku i nasada ogona, vet podejrzewał coś z tarczycą/jednak jak się okazało badania były w normie/, jakoś jej przeszło nic nie robiliśmy z tym, że na przestrzeni 6 lat ma czasem suchą skórę niby łupież,wtedy to po szamponie tak jak pisałem wyżej przechodzi i staramy się dawać jej lepszą karmę,
Wydaje się że nie ma, co panikować i tylko szukać dobrego veta.
Masz go miesiąc o ile się nie mylę więc jest szansa, że czegoś nie przegapisz szukając przyczyny, no i co ważne szybko się tym zająłeś, przy skórze to czas się liczy.
Nie jestem ekspertem ani nie mam zamiaru cię pocieszać że będzie dobrze, po prostu takie ma doświadczenia i zadnie. Może coś Ci to co napisałem pomoże.
Krzysztof

Krzychu - 2010-01-29, 08:12

Renal, czy cynk można podawać "profilaktycznie", czy raczej poprzedzić badaniem (krwi?) :?:
Renal - 2010-01-29, 16:38

W sumie jak jesteś ciekaw możesz zrobić badania.
Nasza ruda ma robione kompleksowe...na wszelki wielki tak raz do roku wraz z pierwiastkami śladowymi. Lubię być spokojniejsza. Wszystkim robię to i psu :-P
Profilaktycznie jak chcesz też możesz cynk podawać.
Cynku nie można przedawkować, jedynie jego nadmiar w organiźmie może ograniczyć wchłanianie żelaza i chyba miedzi.
Ale za to pomaga w przyswajaniu i wchłanianiu wit. E.
Sprawdź po prostu skład karmy i przelicz sobie czy pies po prostu dostaje tyle na ile jest zapotrzebowanie przez jego organizm.
W naszej jest 204mg/kg http://www.dogfoodanalysi...duct=2297&cat=8
Moja waży 41 kg i dostaje 400-450g karmy dziennie ...czyli ok. 82-92 mg cynku czyli "wyrabia normę" ;-)

Krzychu - 2010-01-29, 19:25

Renal napisał/a:
Nasza ruda ma robione kompleksowe...


Sorry, że tak ciągnę za język... :-D ale ostatnio zastanawiam się właśnie jakie parametry (w badaniu krwi) zbadać?

Czenia - 2010-01-30, 09:42

:shock: NIE WOLNO podawać psom preparatów zawierających inwermectynę ( paramectin, ivomec) , bo na ileś przypadków się uda i nic nie bedzie , ale jesli okaże się nadwrażliwość - NIE MA ANTIDOTUM i pies UMIERA na oczach właściciela w straszny sposób( byłam tego świadkiem ...)
Jeśli pojawia się miejscowo drobny łupież ze świądem , może to być chelatioza , czyli mikro roztocza.Idealny na takie schorzenia jest preparat Advocate.
Psy dostające karmę dobrej jakości w zasadzie nie manifestują zmian niedoborowych , gdyż karma zabespiecza ich zapotrzebowanie na witaminy i pierwiastki śladowe.
Jeśli to mozliwe - proszę wstawić zdjęcie chorobowo zmienionego miejsca.

Renal - 2010-01-30, 11:54

Krzychu napisał/a:
ostatnio zastanawiam się właśnie jakie parametry (w badaniu krwi) zbadać?

W krwi tylko?
Jak już robię badania to sprawdzam mocz: ogólna analiza moczu i badania bakteriologiczne, też i kał .
Krew to badania:
hematologiczne - hematokryt, erytrocyty, OB, leukocyty, hemoglobinę, leukogram
biochemiczne - poziom mocznika, kreatyniny, glukozy, transaminaz w surowicy krwi, płytki krwi, trombobyty, czas protrombinowy i wskaźnik protrombinowy
endokrynologiczne - T3, T4, TSH
immunoglobulina - IGE całkowite, IgA, IgG, IgM
biochemia - fosfor, magnez, wapń i żelazo
Jeżeli w okresie dojrzewania, intensywnego wzostu, miała jakiekolwiek objawy swędzenia albo wyprysk czy cokolwiek niepokojącego ze skórą
- robiłam w pracowni bakteriologii wymaz zmian skórnych. Wolałam wiedzieć czy to aby nie jakieś choróbsko. Jak jest ok. to piszą: "wyhodowane drobnoustroje reprezentują florę skóry"
Po powrocie z wyjazdu, na którym się bardzo pochorowała (znalazłam kleszcza) robiłam test przesiewowy pod kątem boreliozy (był frańca zarażony, wynik dodatni 1,19 gdzie normy są: ujemny<0,75, wątpliwy>=0,75&<1,0, dodatni >=1,0). Od tej pory w diecie stosuję czosnek i mam spokój. Nie chcę ryzykować kolejnego ugryzienia.
Krzychu...jak tylko są watpliwości najlepiej KONIECZNIE zrobić odpowiednie badania,
ja te podstawowe ( dla mnie "podstawowe" ;-) ) robię co rok...teraz znowu czekają nas w lutym.
Zawsze w tym okresie robię.

P.S. Spokój sumienia tutaj nie jest niestety tani :roll:

hawanas - 2010-01-30, 16:56

Renal a moglabys mi prosze powiedziec jak podajesz czosnek swoim psom? W granulkach, specjalny proszek dla psow czy swiezy? I w jakiej ilosci i jak czesto.
Z gory dziekuje!!

hawanas - 2010-01-30, 17:03

Ok, znalazlam w temacie "szczeniak odkurzacz":
Renal napisał/a:

Co do czosnku. Lata temu kupowałam ten:
http://www.kacikpupila.pl...994-p-8524.html
Potem znikł z ofert.
Teraz zwykły suszony czy granulat jako przyprawe kupuję i dodaję do karmy.
Odrobinkę i tylko przed i w trakcie sezonu kleszczowego.
Nie przez cały rok bo nie ma takiej potrzeby.
Zreszta widziałam...jak psy zaczęły pożerać w ogromnych ilościach ten zielony, dziko rosnący...to wiadomo, czego potrzebowały.


:-D

Czyli juz mam odp ;-)

Dzieki!

Krzychu - 2010-01-30, 19:19

Pojechaliśmy dzisiaj na kontrolę, ale akurat nie było doktora, więc trafiliśmy do innego. Na szczęście... Był czwartym, który oglądał Torę i od razu stwierdził, że nużyca. Pobrał materiał pod mikroskop, położył na stole "album" ze zdjęciami i opisem nużycy miejscowej (?). Na fotkach identyczne zmiany jak u młodej. Wrócił z mikroskopu i oświadczył, że jest nużeniec. Przepisał kurację i podał zastrzyk (do powtórki za 5 dni).
Czenia - 2010-01-31, 17:21

Uwa.zaj , bo ten zastrzyk to najprawdopodobniej IVOMEC.Tak samo działa , a jest zdecydowanie DLA psów ADVOCATE , który aplikuje się co 4 tygodnie zabespieczając jednoczesnie przeciw pchłom , kleszczom , roztoczom i nicieniom jelitowym.
Krzychu - 2010-01-31, 20:07

Przy okazji sprawdzę w klinice co to było. ADVOCATE "spot on" mamy też podać na skórę.

edycja:

Tora dostała biomectin w dawce 0,7 ml. (1 ml preparatu zawiera 10,0 mg iwermektyny). Kiedy objawia się nawrażliwość? Następny zastrzyk ma być w środę.


NUŻYCA


Cytat:
BIOMECTIN® 1%


Roztwór do wstrzykiwań podskórnych u bydła, owiec i świń

Skład
1 ml preparatu zawiera 10,0 mg iwermektyny


Właściwości

Iwermektyna jest pochodną awermektyny należącej do grupy makrocyklicznych laktonów wyizolowanych z produktów fermentacji promieniowca Streptomyces avermitilis. Działa ona na zakończenia nerwów, w których neuroprzekaźnikiem jest kwas gamma-aminomasłowy (GABA). Pełni on tę funkcję w przypadku nicieni oraz pasożytów zewnętrznych. Iwermektyna wpływa na uwalnianie GABA z zakończeń nerwowych w konsekwencji czego dochodzi do blokowania przewodzenia impulsów między interneuronami i neuronami ruchowymi pobudzającymi we włóknach pnia brzusznego pasożyta. W wyniku tego działania dochodzi do porażenia i zniszczenia pasożyta.


Wskazania
Kontrola i zwalczanie inwazji pasożytów:
Bydło:
Nicienie żołądkowo-jelitowe: Ostertagia ostertagi (dojrzałe i larwalne włącznie z uśpionymi), Ostertagia lyrata (dojrzałe i L4), Haemonchus placei (dojrzałe i L4), Trichostrongylus axei (dojrzałe i L4), Trichostrongylus colubriformis (dojrzałe i L4), Cooperia oncophora (dojrzałe i L4), Cooperia punctata (dojrzałe i L4), Cooperia pectinata (dojrzałe i L4), Oesophagostomum radiatum (dojrzałe i L4), Nematodirus helvetianus (dojrzałe), Bunostonum phlebotomum (dojrzałe i L4).
Nicienie płucne: Dictyocaulus viviparus (dojrzałe i L4).
Giez bydlęcy: Hypoderma bovis i lineatum (stadia pasożytnicze).
Wszy: Linognathus vituli, Haematopinus eurysternus, Solenoptes capillatus.
Roztocza: Sarcoptes scabiei (var. bovis), Psoroptes ovis (var. bovis).
Owce:
Nicienie żołądkowe-jelitowe: Haemonchus contortus (dojrzałe i L4), Haemonchus placei (dojrzałe), Ostertagia trifurcata (dojrzała i L4), Trichostrongylus axei (dojrzałe i L4), Trichostrongylus vitrinus (dojrzałe), Trichostrongylus colubriformis (dojrzałe i L4), Nematodirus filicollis (dojrzałe i L4), Cooperia curticei (dojrzałe i L4), Oesophagostomum columbianum (dojrzałe i L4), Oesophagostomum venulosum (dojrzałe), Chabertia ovina (dojrzałe), Trichuris ovis (dojrzałe).
Nicienie płucne: Dictyocaulus filaria (dojrzałe i L4), Protostrongylus rufescens (dojrzałe i L4).
Giez owczy: Oestrus ovis (wszystkie stadia larwalne).
Roztocza: Sarcoptes scabiei (var. ovis), Psoroptes communis (var. ovis).
Świnie:
Nicienie żołądkowo-jelitowe: Ascaris suum (dojrzałe i L4), Hyostrongylus rubidus (dojrzałe i L4), Oesophagostomum spp. (dojrzałe i L4), Strongyloides ransomi (dojrzałe).
Nicienie płucne: Metastrongylus spp. (dojrzałe).
Wszy: Haematopinus suis.
Pajęczaki: Sarcoptes scabiei (var. suis).


Przeciwwskazania
Stosowanie preparatu w okresie aktywności larw gza bydlęcego może wywołać niepożądane reakcje u zwierząt ? zabite larwy mogą być przyczyną ropni, reakcji wstrząsowych itp. Zwalczanie gza bydlęcego przeprowadzić należy więc poza okresem aktywności muchy - przed lub po zakończeniu sezonu pastwiskowego.
Nie stosować u krów i owiec w okresie laktacji.
Nie stosować u krów od 28. dnia przed wycieleniem.


Interakcje
Nie są znane.

Dawkowanie
Preparat podaje się jednorazowo podskórnie w następujących dawkach:
Bydło - 0,2 ml preparatu na 10 kg mc. (co odpowiada 0,2 mg iwermektyny na 1 kg mc.) podawać pod odciągnięty fałd skóry przed lub za łopatką.
Owce - 0,2 ml preparatu na 10 kg mc. (co odpowiada 0,2 mg iwermektyny na 1 kg mc.) podawać w okolicę pachową klatki piersiowej (nie porośniętą wełną) po uprzednim odciągnięciu fałdu skórnego.
Świnie - 0,3 ml preparatu na 10 kg mc. (co odpowiada 0,3 mg iwermektyny na 1 kg mc.) podawać w okolicy szyi.
Preparat należy podawać jałową strzykawką i igłą. Miejsce iniekcji powinno być zdezynfekowane.


Opakowanie

Flakony ze szkła oranżowego zawierające po 20, 50, 100 i 250 ml preparatu, zamykane korkami gumowymi i kapslami aluminiowymi


Warunki przechowywania
Przechowywać w temperaturze 8÷15 ?C i chronić przed światłem.


Trwałość
3 lata od daty produkcji.

Ostrzeżenia
Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci.
Nie palić oraz nie jeść w czasie stosowania preparatu.
Po podaniu leku umyć ręce.
Nie stosować u psów, zwłaszcza u owczarków collie.
Preparat toksyczny dla ryb i innych organizmów wodnych.

Wytwórca
?Vetoquinol Biowet? Sp. z oo.
ul. Kosynierów Gdyńskich 13-14
66 - 400 Gorzów Wlkp.

Karencja
Tkanki jadalne -
bydło - 28 dni
owce - 21 dni
świnie - 28 dni
Nie stosować u krów i owiec w okresie laktacji.
Nie stosować u krów od 28. dnia przed wycieleniem.


Uwagi
WYŁĄCZNIE DLA ZWIERZĄT
WYDAJE SIĘ Z PRZEPISU LEKARZA WETERYNARII

Renal - 2010-01-31, 22:01

Mam pytanie...a gdzie jest o nużycy?
We wskazaniach nie znalazłam. :-|
U tych zwierząt leczą tym wiele pasożytów ale o tym akurat pajęczaku nic nie pisze. :roll:

Krzychu - 2010-02-01, 11:54

Jak to jest, że w tym kraju eksploatując auto musisz zacząć znać się na "mechanice", budując chałupę na budowlance, posiadając psa na weterynarii ... pokazywać palcem co się popsuło, poprawiać po patałachach zbrojenie wieńca, mówić wetowi, że leku, który podał nie stosuje się u psów? K**** mać - ciśnie się na usta.

http://musialmati.wrzuta....aju_bez_cenzury

Czenia - 2010-02-01, 13:15

Nie denerwuj się , już nic nie będzie się działo , po zastosowaniu inwermektyny następuje nadwrazliwość typu wczesnego , więc prawie natychmiast , najdalej po paru godzinach.Ale więcej nie eksperymentuj.Advocate spot on zawiera amitrazę , lek z wyboru przy leczeniu nuzycy.Wystarczy , ale musisz go podać w odstępie 4 tyg.kilka razy ( ale i tak w tym czasie musisz psa zabezpieczyć przeciw innym pasozytom , więc może byc).
Powinny go dostac wszystkie twoje psy.
Pogadajcie tez na spacerach , bo ktoś tego nużeńca "sprzedał" Torze , więc też powinien się leczyć.
Jeszcze jedno- pojedyncze nużeńce w polu widzenia pod mikroskopem NIE OZNACZAJĄ nuzycy.Mają je praktycznie wszystkie psy.Dopiero ich namnożenie np. na skutek spadku odporności , stresu itp.wywołują zmiany chorobowe , które nieleczonemogą doprowadzić do choroby układowej.

Edyta Ossowska - 2010-02-01, 15:01

Czenia napisał/a:
...
Jeszcze jedno- pojedyncze nużeńce w polu widzenia pod mikroskopem NIE OZNACZAJĄ nuzycy.Mają je praktycznie wszystkie psy.Dopiero ich namnożenie np. na skutek spadku odporności , stresu itp.wywołują zmiany chorobowe , które nieleczonemogą doprowadzić do choroby układowej.


To chyba oznacza że nikt nie musiał jej "sprzedać" nużycy, prawda? Organizm mógł sam "pozwolić" na jej rozwój z tych osobników które i tak w skórze są. Chyba że sie mylę?

Krzychu - 2010-02-01, 15:33

Z tego co zdążyłem się zorientować to nużyca spowodowana jest zwiększonym namnażaniem się nużeńca (który jest obecny w skórze każdego psa) przy zmniejszonej odporności psa i często występuje u psów młodych. U psów, z którymi Tora ma kontakty, nie zauważyłem objawów. Z resztą Lordi nużeniec tez nie dokucza, a kontaktują się ze sobą dość intensywnie :-D .
Renal - 2010-02-02, 11:54

hawanas napisał/a:
Renal a moglabys mi prosze powiedziec jak podajesz czosnek swoim psom? W granulkach, specjalny proszek dla psow czy swiezy? I w jakiej ilosci i jak czesto.
Z gory dziekuje!!


hawanas napisał/a:
Ok, znalazlam w temacie "szczeniak odkurzacz": Renal napisał/a:

Co do czosnku. Lata temu kupowałam ten:
http://www.kacikpupila.pl...994-p-8524.html
Potem znikł z ofert.
Teraz zwykły suszony czy granulat jako przyprawe kupuję i dodaję do karmy.
Odrobinkę i tylko przed i w trakcie sezonu kleszczowego.
Nie przez cały rok bo nie ma takiej potrzeby.
Zreszta widziałam...jak psy zaczęły pożerać w ogromnych ilościach ten zielony, dziko rosnący...to wiadomo, czego potrzebowały.





Czyli juz mam odp


Hmn. Czyli jak mniemam wiesz wszystko o czosnku ( to, że jest też i szkodliwy) i jak i ile go podawać psu ?

Krzychu - 2010-02-08, 14:34
Temat postu: Nużyca
Chciałbym postawić pewną tezę dotyczącą nużycy, tylko nie jestem pewien czy to się trzyma kupy.

Nużyca dotyka z reguły psów młodych, do 12tego miesiąca życia i spowodowana jest spadkiem odporności (pomijając przypadki wynikające ze skrajnego zaniedbania).
O spadek odporności u szczeniaka raczej nietrudno - odstawienie od matki, stres związany ze zmianą domu i diety, stres związany z intensywną socjalizacją w połączeniu z podawaniem smakołyków, szczepienia ochronne, odrobaczanie itd. W okolicach 6 miesiąca życia powyższe niekorzystne czynniki występują w mniejszym natężeniu i odporność szczeniaka powinna wracać do normy, wspomagana preparatami, witaminami i mikroelementami zapewne szybciej.

TEZA: Jeśli nie będziemy psu przeszkadzać w odzyskaniu odporności (np. podawaniem iwermektyny) to szczeniak powinien sam sobie poradzić z pasożytem jeśli jednocześnie będziemy zapobiegać wtórnym infekcjom skóry.

Czy da się obronić tą tezę przy założeniu że zmiany skórne są naprawdę niewielkie (w przypadku Tory: widoczne dwa placki o powierzchni nie większej od dwuzłotówki, w tej chwili z odrastającą sierścią i przebarwieniem skóry)?

Czenia - 2010-02-08, 18:39

TAK , ale te małe zmiany należy posmarować miejscowo amitrazą , by pasożyty się nie namnażały i nie niszczyły naskórka gospodarza.
Renal - 2010-02-08, 18:50

Czenia napisał/a:
te małe zmiany należy posmarować miejscowo amitrazą

A ja tu polecę srebro nanokoloidalne...sprawdzone na 3 (dopiero) psicach ale rewelacyjne efekty.
Czenia napisał/a:
by pasożyty się nie namnażały i nie niszczyły naskórka gospodarza.

P. Doroto ale gdy jest świąd to psiak sam roznosi i wtórnie zakaża skórę.

Krzychu napisał/a:
Nużyca dotyka z reguły psów młodych, do 12tego miesiąca życia i spowodowana jest spadkiem odporności

Nie tylko.
Tu powodów może być więcej...ząbkowanie...załamanie gwałtowne pogody, szczepienia...a zwłaszcza zjedzony np. gryzoń (nosiciel pośredni).
Głównym powodem nużycy...jak sie dowiaduję....jest...też....robaczyca.
:shock:

P.S. Wszystko to jednak sprowadza się i tak do jednego - spadku odporności.
Tylko, że ten może skutkować nie tylko nużycą.

Krzychu - 2010-02-08, 20:16

Renal napisał/a:
A ja tu polecę srebro nanokoloidalne...sprawdzone na 3 (dopiero) psicach ale rewelacyjne efekty.


Jak minie czas działania advocata - spróbuję srebro.

Samara Malu - 2010-04-25, 21:43

Prosze pomozcie...

Nasza Zara ma problem skorny, ktorego nei mozemy sie pozbyc. Na wysokosci zeber - na obu bokach wychodzą jej takie szare plamy. Wyglada to troche jak ciemieniucha u niemowlat, z ta roznica ze po jakims czasie siersc w ty miejscu zupelnie jej wypada i rosnie nowa. Plamy takiej szarej mocno skory sa jednak widoczne caly czas. Plamy sa wielkosci dloni i wyglada to fatalnie. Robilismy badania zeskrobiny i nie wykazalo to zadnego pasozyta. Nasz weterynarz - dobry facet - ale mysle ze nie potrafo postawic diagnozy.
Poczatkowo myslalam ze to kwestia karmy - zmienilismy - w tej chwili od roku wcina ARIONA czerwonego zalecanego przez hodowce od ktorego ja kupilismy.
Zupelnie nie wiem co dalej...
Sprobuje zalaczyc zdjecia - moze pomozecie...

Krzychu - 2010-04-25, 22:22

U Tory placki były takie same. Spróbuj może u innego weta. U nas kerabol i efaoile + advocate poradziły sobie z problemem. Ale zamiast advocata możesz spróbować srebra ,o którym pisze Renal http://www.rrclub.pl/foru...p?p=37547#37547
samarodzina - 2010-04-25, 22:34

nie wiem ile lat ma Twój pies, ale Sama (za dwa miesiące skończy 8)ma od dwóch, trzech lat podobny "problem", wiosenne, po zimowe ubytki sierści..wygląda to fatalnie, tak jakby właściciel nie troszczył się o swego pupila ... wiązałem to także z karmą, lecz to nie ma w naszym przypadku znaczenia...skóra, która zimą jaśnieje z wiosną robi się ciemniejsza i na tym ciemnym tle widoczne stają się ubytki sierści...wet próbował wprowadzić wątek chorych nadnerczy... na szczęście to mu się nie udało... pozdrawiam am
Samara Malu - 2010-04-25, 22:56

Zara ma 3,5 roku. Zmienialam juz weta i nic. W naszej okolicy sa tylko 4 RR - jedna nasza i 3 suki nalezace do Pana, ktorego nie uwazam za normalnego bo ze swoich suczek zrobil wyżły dajac im - czym sie chwali 350 g suchej karmy na dobe i ani kszty wiecej. Sick! Wiec jak widzicie nie mam sie kogo poradzic.
Zara generalnie nie ma tego tylko po zimie. Ma to - raz mniejsze a raz wieksze - generalnie przez caly rok. Faktycznie wyglada to jakbym onia nie dbala wcale. Ale dzieki za podpowiedzi. Sprobuje jak radzicie. :)

Teba - 2010-04-26, 08:06

Samara Malu napisał/a:
i 3 suki nalezace do Pana, ktorego nie uwazam za normalnego bo ze swoich suczek zrobil wyżły dajac im - czym sie chwali 350 g suchej karmy na dobe i ani kszty wiecej. Sick!



Moja Nuka dostaje podobną ilość o ile nie mniejszą :roll:

scfenix - 2010-04-26, 08:12

Gwen miała przerzedzenia na karku, vet podejrzewał coś z tarczycą, o ile dobrze pamiętam. Zauważyliśmy, że to raczej były jakieś zmiany hormonalne po cieczkowe i po szczeniakach. Daliśmy tylko karmę rodzaju Skin, przeszło i było dobrze.
My stosujemy ROYAL, ale tylko dlatego, że nie przejada się, tak było u naszych psów np. z Eukanubą.
Kupujemy w sklepie internet. z Krakowa jest najtańsza. Z tym, że zauważyliśmy teraz , że te karmy dla Psów Veterinary Diet z Krakowa, nie koniecznie dają taki efekt jak zakupione od naszego veta /maja inne opakowanie więcej białego koloru, te od veta/ . To sprawdziliśmy na karmie light -po prostu nie zbija wagi, tak nam się wydaje. Wrócimy do veta pomimo to, że miał droższą o jakieś 50 pln na worku, ale za to dwa rodzaje na zbicie i na podtrzymanie wagi- też ROYAL.
Myślę że nie ma, co panikować. Nie wygląda to ładnie, ale niema innych powikłań.
Spróbuj z karmą , jaką firmę? Sama wybierz, tyle opinii, co firm. ;-)

PS Dajemy karmy w/g zaleceń-1 kubek rano i 1 wieczorem, no i to co uda im się wysępić, ale wtedy mniej suchej...

oczko - 2010-04-26, 10:47

Mój Ajas też miał coś podobnego ( w trochę mniejszych rozmiarach ) czego wet do końca nie zdiagnozował, ale pomogło:

1/. zmiana karmy na "jagnięcinę",

2/. http://www.krakvet.pl/bio...tab-p-1938.html 1 tabl/ 5kgmasy ciała psa/dzień

(oczywiście to nie reklama - można kupić u weta),

3/ częste mycie płynem : http://www.psiraj.pl/inde...emart&Itemid=28

później profilaktycznie raz na miesiąc.

(również nie reklama)

Całość daje dobre rezultaty.

Wracając do karmy, gdy na chwile powróciłem do takiej która zawiera kurczaka - objawy skórne zaczęły znowu występować - stąd jestem pewien że u mojego psa jest związek z alergią pokarmową.

Pozdrawiam i życzę sukcesów.

Grzegorz.

Renal - 2010-04-26, 16:48

Samara Malu napisał/a:
Na wysokosci zeber - na obu bokach wychodzą jej takie szare plamy. Wyglada to troche jak ciemieniucha u niemowlat, z ta roznica ze po jakims czasie siersc w ty miejscu zupelnie jej wypada i rosnie nowa. Plamy takiej szarej mocno skory sa jednak widoczne caly czas. Plamy sa wielkosci dloni i wyglada to fatalnie. Robilismy badania zeskrobiny i nie wykazalo to zadnego pasozyta.

Mi to wygląda (ale, że jedynie spod ociężałych jeszcze ze zmęczenia powiek spoglądam :oops: ) na nawracające łysienie boków u psów.
Ta choroba ma jedynie charakter kosmetyczny.
Nie ma wływu na jakość życia psiaka.
Można jedynie poprawiać stan skóry i włosa poprzez podawanie melaniny.
Regularne kuracje zapobiegają pojawianiu się zmian.
Ponoć po kilku takich kuracjach były przypadki całkowitego cofnięcia sie objawów.
Domyślam się, że dzięki podawaniu też i innych preparatów.

Samara Malu - 2010-04-26, 17:27

dzieki wielkie, jestescie nieocenieni! zadaje sobie pytanie - dlaczego dopiero teraz tu trafilam :) jutro mam wizyte u nowego weta - jak wroce - napisze co powiedzial i jakie leczenie zaproponowal. jeszcze raz wielkie dzieki.
Renal - 2010-04-26, 19:20

Samara Malu napisał/a:
jutro mam wizyte u nowego weta - jak wroce - napisze co powiedzial

Koniecznie daj znać.
Znalazłam jeszcze taką stronkę.
Może się komuś przyda:
http://www.therios.strefa.pl/porady/porady.html

Edyta Ossowska - 2010-06-04, 13:22

Udało mi się wreszcie zakończyc opracowywanie tematu bakteryjnych infekcji skóry, zainteresowanych tematem zapraszam do działu zdrowie na mojej stronie - www.sangoma.pl
Uwagi krytyczne mile widziane :)

Renal - 2010-06-11, 16:03

Nawiazując do mojej rozmowy z pewną Panią :-P ;-) :mrgreen:
chciałam Was zapytać, czy Wasze psy się "pocą" ?

Krzychu - 2010-06-11, 20:18

Taaak. Na łysym brzuchu i pod pachami.
Marta Taisner - 2010-06-12, 09:48

Mój też czasami po spanku ma mokre pachwiny.
hawanas - 2010-06-12, 12:40

Hehe, chcialam to wlasnie ostatnio napisac, ze moja sunia sie poci! Czesto widze, po spacerze, mokra siersc wzdluz pregi do ogona 8-)
Edyta Ossowska - 2010-06-13, 21:07

dobra dobra, nie żartujcie sobie
Krzychu - 2010-06-13, 21:13

P-o-w-a-g-a.
Nie wiem czy to jest pot ale organoleptycznie - wilgotno. :lol:

sylwia k - 2011-01-17, 23:15

a ja mam takie pytanie:
Czy te czarne plamki w pachwinach w końcu zeszły całkowicie?
Jeśli tak to co pomogło?

Kasia_Kibi - 2011-03-07, 15:32

Chcialam spytac, czy ktos sie spotkal z plamami na skorze u psa, podobne do pieprzykow na ludzkiej skorze? Chodzi mi o plamki kompletnie czarne. No i ostatnie pytanie: Czy ktos z was juz sie spotkal z przypadkiem raka skory u RRow?
AniaTM - 2011-03-09, 14:16

A w którym miejscu są te plamki?
Mojej Kiarze robią się najczęściej pod pachami. Wet twierdzi, że to ma podłoże alergiczne i chyba ma rację, bo po dłuższym podawaniu klemastyny i smarowaniu plam tridermem znikają.

konewa - 2011-05-04, 23:08

hej, moja psina ma ogromne problemy skórne (koszmarny łupież spowodowany łojotokowym zapaleniem skóry). Lekarz kazał mi ja przestawić na monodiete. W tej chwili jesteśmy w trakcie Acany lamb and apple ale zaczynam powoli sie rozglądać za nową karmą specjalnie dostosowaną do jej problemow skornych i prawdopodobnie alergii. Oprocz ogolnie znanych marek (hills eukanuba czy RC) mozecie polecic jakies inne karmy ukierunkowane na psiaki z allergiami skornymi. np czy ktos z was moze stosowal H-Allergen First class? pozdrawiam
Edyta Ossowska - 2011-05-05, 10:22

Zadzwoń do mnie w wolnej chwili, za dużo wątków żeby to opisywac na forum :)
Edyta 605083681

elmec - 2011-05-13, 23:17

My po problemach ze skórą przed dwoma laty jesteśmy na tym:

BIOMILL ADULT SENSIBLE

Pełnowartościowa dla psów z problemami trawiennymi, dla psów z tendencjami do alergii pokarmowych

Składniki : Ryż (min. 34%), suszone mięso jagnięce (dehydratyzowane) - (min.27%), ryż, proteiny ziemniaczane, tłuszcz roślinny oraz zwierzęcy, proteiny pochodzenia roślinnego, ryba oraz olej rybi, pulpa buraczana, oligosacharydy, drożdże, DL-metionina, minerały, witaminy, pierwiastki śladowe.

Analiza ogólna: Proteiny 24 %,Tłuszcz 14%, Minerały 7%, Celuloza 2,5%, Witamina A 12 000 Ui/kg, Witamina D3 1300 Ui/kg, Witamina E 50mg/kg, Miedź 15mg/kg, przeciwutleniacze zgodne z EEC, nie zawiera barwników i konserwantów.

Sposób karmienia: karmę należy podawać na sucho. Pies powinien mieć zawsze do dyspozycji świeżą wodę. Nie zaleca się dodawać mięsa lub innych dodatków.

Zalety:

* Z dodatkiem oligo sacharydów dla zapewnienia optymalnego trawienia
* Z dodatkiem tłuszczów Omega 6/3 dla zdrowej skóry i lśniącej sierści
* Bogaty w jagnięcinę i ryż
* Bogaty w proteiny z ziemniaków
* Bez dodatku pszenicy, soji, kukurydzy, nie zawiera kurczaka, nie zawiera wołowiny

Charakterystyka karmy: Biomill Adult Sensible jest kompletną i w pełni zbilansowaną karmą dla psów dorosłych o delikatnym układzie pokarmowym, psów z problemami trawiennymi lub z tendencjami do alergii pokarmowych, ze szczególnym uwzględnieniem wrażliwości na mięso pochodzenia drobiowego. Karma zapewnia wszystkie niezbędne składniki odżywcze wymagane aby utrzymać psa w idealnej formie, zdrowiu i kondycji. Dieta jest bardzo bogata w wysokiej jakości mięso jagnięce oraz ryż. Pokrarm dostarcza odpowiedniej ilości łatwostrawnych i wysokoprzyswajalnych protein ze szlachetnego mięsa i ziemniaków. Dzięki odpowiedniej kompozycji nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega-6 i Omega-3 pies ma zdrową skórę oraz piękną i lśniącą sierść. Karma zwiera liczne składniki wspomagające pracę organizmu i zapobiegające alergiom pochodzenia drobiowego, wołowego, mleka, soji oraz pszenicy Biomill skonstruował właśnie tę karmę.

Problemy zniknęły.

Onia - 2012-02-16, 14:56

witam, zwracam się z moim problemem tutaj, bo już nie wiem co myśleć. Więc tak od początku: moja Rodesianka ma 8 mc i mieszkamy we Włoszech, nieco steptycznie podchodzę do wteterynarzy tutaj bo już nie raz się "przejechałam" ale jakiś czas temu zauważyłam że Leyla ma jakby wytartą sierść, nieco powiedzmy zaróżowione na pysku a dokładniej jakby na gónej wardze (tam gdzie rosnął "wąsy"). Pierwszym mym krokiem był kontakt z hodowcą który powiedział że to może być grzyb, więc pędem do weterynarza i owy weterynarz wziął kawałek taśmy klejącej przyklejając do miejsca które opisałam powyżej, odkleił i pod mikroskop - stwierdził że to na pewno nie grzyb! więc ulga, ale pytanie co to więc próbował zedrzeć nieco naskórka z tego miejsca do badania, lecz psinka była bardzo nie spokojna i na moje oko się wytraszył stwierdzając że to świerzb!!! Szczerze w tym momencie nie zrozumiałam o jakiej chorobie on mówi, ale grzecznie wziełam recepty na antybiotyki, leki przeciwbakteryjne umawiając się na następną wizytę i oczywiście zostawiając nie małe pieniążki.... w domu sprawdziłam o cyzm Pan weterynarz mówił do mnie, i wydaje mi się bardzo mało prawdopodobne że to świerzb, bo po pierwsze ona się nie zdapie (nie swędzi) plus nie wiem gdzie mogłaby to złapać... i nie wiem co robić dać jej leki zapisane, i czy czasem nie zaszkodzą tak młodemu psu gdyby kochany weterynarz się milił.....
Prosze o wasze opinie bo martwi mnie ta cała sprawa, a czytając to formu widać że naprawdę nie raz macie bardzo duuuża wiedzę o naszych kochanych RR.

Cudna - 2012-02-17, 22:35

Onia, nie chce mi się wierzyć, że nie macie tam psich dermatologów. Zanim zaczniesz szukać porad na forum, wybierz się do fachowca skórnego.
Zdrowia dla młodej.

Rodi - 2012-02-17, 23:36

Onia napisał/a:
...i nie wiem co robić dać jej leki zapisane, i czy czasem nie zaszkodzą tak młodemu psu gdyby kochany weterynarz się milił.....

Coś mi się wydaje, że znacznie większe jest prawdopodobieństwo, że pomylimy sie my, niż weterynarz. A juz szczególnie w przypadku, gdy to on psa widzi/bada, a my - niekoniecznie.

Oczywiście, możemy spróbowac `leczyć`na odległość.
To może ja na początek jakiś `urok rzucę`? ;)

A tak bardziej na poważnie...
Jeśli masz wątpliwości, to skonsultuj sprawę z innym wetem, najlepiej polecanym przez okolicznych właścicieli psiaków. Poszukaj informacji w necie...

Tak to już jest, że na forach często ludzie pisują, co im `ślina na język przyniesie`... :roll:

Sonia Barańska - 2012-02-18, 16:24

Ja należe do tych właścicieli psów, którzy się już przejechali na leczeniu przez weterynarza, więc doskonale rozumiem Twoje rozterki. Moj pies był leczony na rzekomo chore serce i przy tej okazji faszerowałam go lekami, po których zmieniło się zachowanie i fizyczna kondycja psa. Całe szczęscie w miarę szybko poszłam po rozum do głowy i udałam się do innego weterynarza żeby psa zbadał....okazało się ze serce jak dzwon. Moja sytuacja była o tyle łatwiejsza że forumowicze doradzili mi sprawdzonych przez siebie specjalistów, a na pewno nikt stad nie pomoże Ci w tej kwestii. Ale tak jak pisała Rodi uważam że powinnaś popytac wśród lokalnych właścicieli do kogo chodzą i koniecznie skonsultowac ten problem z kims innym jesli są jakies wątpliwosci. A jesli diagnoza będzie taka sama to przynajmniej będą rozwiane.
Powodzenia i zdrowia dla psiaka :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group